Forum dla fetyszystów męskich stóp Strona Główna dla fetyszystów męskich stóp
www.FeetFetish.fora.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Delikatne Stopy Rafała cz. I

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla fetyszystów męskich stóp Strona Główna -> Opowiadania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
solesfanatic
początkujący
początkujący



Dołączył: 21 Lut 2017
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 13:21, 21 Lut 2017    Temat postu: Delikatne Stopy Rafała cz. I

Delikatne Stopy Rafała cz. I

Mam na imię Michał, mam 26 lat jestem gejem i odkąd pamiętam mam obsesję na punkcie pięknych dużych i zadbanych stóp innych chłopaków, a w szczególności transetek. Nie jestem w stanie powiedzieć ile razy w swoim życiu onanizowałem się fantazjując o super gładkich podeszwach stóp na mojej twarzy, o lizaniu ich czy ssaniu długich palców. Odkąd odkryłem, że jestem gejem nie ustawałem w poszukiwaniach stron internetowych z gejowskimi ogłoszeniami, na których anonsowaliby się fetyszyści stóp, jednak w przeważającej większości ogłoszenia zamieszczali tam dresiarze i typowe „byczki”, co mnie kompletnie nie podniecało. Moim ideałem był chłopak o delikatnych, wręcz kobiecych rysach twarzy, sylwetce i oczywiście o pięknych nieco kobiecych stopach. Od czasu szkoły średniej kontynuowałem swoje poszukiwania, niestety na próżno.
Wkrótce ukończyłem ogólniak i poszedłem na studia. Tak się złożyło, że mój wymarzony kierunek studiów uruchamiała uczelnia spoza mojego miasta. Nie mogłem sobie pozwolić na codzienne dojazdy więc w grę wchodził akademik. Po dotarciu na miejsce oczywiście nastąpiła inauguracja roku akademickiego. Na głównej auli zebrali się wszyscy nowo przyjęci studenci, w tym ja i moi nowo poznani koledzy z kierunku. Wtedy zobaczyłem Jego – chłopaka idealnego dla mnie. Miał jakieś 180 wzrostu, szczupłą, wręcz filigranową budowę ciała, ciemne włosy średniej długości z grzywką opadającą na oko. Miał też modną apaszkę i ciasno opinające spodnie rurki, które idealnie podkreślały kształt jego zgrabnych długich nóg. Na Jego widok serce zaczęło mi walić w sposób w jaki może bić serce osoby totalnie zakochanej. Zebrałem się na odwagę i postanowiłem do niego zagadać. Szybko okazało się, że jest niezwykle sympatyczny i wrażliwy. Miał na imię Rafał i miał niezwykle zmysłowy wręcz hipnotyczny głos. Podobnie jak ja pochodził z małej miejscowości spod Warszawy, kocha zwierzęta i muzykę tak jak ja. Dowiedziałem się też, że będziemy razem mieszkać w jednym akademiku co jeszcze bardziej poprawiło mi humor. Miałem nadzieję, że znajdziemy się na tym samym piętrze, a już idealnie byłoby mieszkać w jednym pokoju. Po zakończeniu inauguracji zostaliśmy poprowadzeni do naszych pokoi w akademiku. Niestety ku mojemu rozczarowaniu nigdzie nie zauważyłem Rafała. Nic straconego – pomyślałem – czas się rozpakować i wziąć prysznic. Byłem pewien, że prędzej czy później na Niego trafię. Rozpakowałem się więc w moim jednoosobowym pokoju. Okazało się też, że do pokoju obok prowadziły drzwi przechodnie, a pomiędzy nimi znajdowała się wspólna łazienka. Zabrałem więc kosmetyki i ręcznik i poszedłem do łazienki wziąć prysznic. Łazienka była jednak zajęta więc grzecznie czekałem na swoją kolej w korytarzyku. Chwilę później drzwi do łazienki się otworzyły i stanął w nich Rafał. Prosto z kąpieli z ręcznikiem na głowie, gołym wydepilowanym torsem, ubrany tylko w te obcisłe spodnie rurki. Uśmiechnął się do mnie wyraźnie ciesząc się na mój widok. Możecie sobie natomiast wyobrazić, że ja byłem wręcz wniebowzięty  Chwilę rozmawialiśmy w korytarzyku żartując, że będziemy sąsiadami przez cały najbliższy rok. Dość szybko kątem oka zauważyłem, że mój piękny ideał stał przede mną boso. Ukradkiem rzuciłem więc spojrzenie na jego bose stopy i z wrażenia omal nie zemdlałem. Te kilka sekund gdy na nie patrzyłem sprawiało wrażenie jakby trwały wieczność. Wychwyciłem każdy ich szczegół. Piękną aksamitną bladą skórę, długie palce, kształtne i nieco długie paznokcie i te cudowne różowe przebarwienia na piętach. Do tego ich niemal kobiecy kształt i spory rozmiar. Czułem jak kolana się pode mną uginają, a w spodniach zaczyna pęcznieć pała. Od tego momentu nie mogłem się skupić na tym co mówił do mnie Rafał. Mój wzrok co chwilę błądził na dół, do jego zniewalających cudeniek. Marzyłem by choć na chwilę zobaczyć je od spodu. Podeszwy stóp to mój największy fetysz, a teraz możliwość pogapienia się na spody stóp Rafała stała się moją obsesją. Chwilę później pożegnaliśmy się i Rafał wrócił do swojego pokoju, ja natomiast zanim wszedłem do łazienki wykorzystałem okazję i patrzyłem z lubieżnością w oczach na oddalającego się Rafała i na jego śliczną parę stópek. Delikatny sposób w jaki stawiał kroczki nakręcił mnie jeszcze bardziej. Pod prysznicem nie wytrzymałem i zwaliłem konia. Obraz Jego pięknych bladych i idealnie kształtnych stóp tak bardzo zapisał mi się w podświadomości, że przez następny tydzień onanizowałem się kilka razy dziennie fantazjując o nich.
Dwa tygodnie później przygotowując się do egzaminu postanowiłem odwiedzić obiekt mojego pożądania pod byle pretekstem. Miałem cichą nadzieję, że tego dnia też będzie boso. Postanowiłem poprosić Go o pożyczenie podręcznika. Zapukałem więc do jego drzwi. Usłyszałem – Wejdź proszę. Gdy otworzyłem drzwi zobaczyłem go siedzącego przy biurku i wkuwającego. Jego długie zgrabne nogi leżały na blacie biurka, a zniewalające bose stopy były skrzyżowane w kostkach. Z miejsca, w którym stałem podeszwa jego prawej stopy była idealnie widoczna. Na ten widok zaniemówiłem i omal nie zemdlałem. Poczułem suchość w gardle i wzrastające podniecenie. Boże, jaka ona była piękna i apetyczna… Rafał tym czasem zaproponował mi bym usiadł na kanapie i poczekał chwilkę, aż skończy swoje notatki. Usiadłem więc nie odrywając wzroku od jego cudeniek. Teraz były znacznie bliżej. Blada jak mleko skóra górnej części jego stóp idealnie kontrastowała z różowymi przebarwieniami na podeszwach. Gapiłem się w nie zahipnotyzowany, a one zaczęły się ocierać nawzajem, masować, pieścić. Rafał kontynuował zapisywanie czegoś w zeszycie i zdawał się nie zauważać , że wręcz pożerałem wzrokiem jego piękne, duże, zmysłowe stopy, a w myślach lizałem je tak intensywnie, jakby jutro miało nigdy nie nadejść. Jego duże stópki nie przerywały pieścić się nawzajem, a ja miałem nadzieję, że ta chwila będzie trwać wiecznie. Wkrótce Rafał skończył swoje notatki, po czym podał mi z promiennym uśmiechem książkę o którą prosiłem, namówił mnie też , żebym jeszcze chwilkę został. Ani na moment nie zdjął nóg z biurka, tak więc miałem okazję obserwować jego blade piękności, które nie przerywały zmysłowego ocieranie się i masowania. Zacząłem się więc zastanawiać, czy Rafał nie domyślił się co czuje na widok jego stóp, a teraz się ze mną droczy w najseksowniejszy możliwy sposób. Zacząłem też podejrzewać, że On również jest gejem. Sugerowały mi to jego subtelne, niemal kobiece ruchy i gesty, smukła sylwetka i sposób ubierania się. Zawsze nosił obcisłe spodnie. Nawet teraz gdy siedziałem u Niego w pokoju miał na sobie czarne obcisłe rurki, przez co jego piękne gładkie stopy jeszcze bardziej były wyeksponowane i zwracały na siebie uwagę. Z każdą chwilą narastało we mnie pragnienie by się na nie rzucić z mokrym językiem. Niesamowicie kręciło mnie też, że Rafał nie miał oporów by w ten sposób je eksponować, odnosiłem wręcz wrażenie, że się nimi chwali. Wkrótce jednak Rafał przeprosił mnie, ale było już późno, a On chciał położyć się spać. Dodał jednak, że nie zamyka na klucz swoich drzwi do łączącego nasze pokoje korytarza i nawet gdy go nie będzie w pokoju, albo będzie spał mogę przyjść i pożyczyć co będę potrzebował. To było TO. Wiedziałem już jakie mam plany na dzisiejszą noc.
Tej nocy nie mogłem zasnąć czekając odpowiedniego momentu by wślizgnąć cię do pokoju Rafała by ukradkiem popodziwiać piękno jego zniewalających stóp. W między czasie onanizowałem się jak szalony nie mogąc zapomnieć cudownego spektaklu jaki zapewniły mi Jego delikatne podeszwy. Ich zmysłowy, idealny kształt, super gładka skóra, długie palce, okrągłe pięty, błyszczące paznokcie…. ich wspomnienie sprawiło, że tej nocy wytrysnąłem trzy razy. Stawały się moją obsesją. Z każdą minutą pragnąłem ich coraz bardziej. Musiałem się też koniecznie dowiedzieć jaki Rafał ma rozmiar butów. Jego stopy choć bardzo kobiece wyglądały na duże, a ja UBÓSTWIAM duże stopy. Na oko oceniłem je na rozmiar 43, ale musiałem znaleźć sposób by się upewnić. Minęła druga w nocy i stwierdziłem, że Rafał musi już spać na tyle głęboko, że go nie obudzę. Dyskretnie wślizgnąłem się do Jego pokoju. Rafał spał przy włączonej lampce nocnej. Miał na sobie tylko bokserki i na dodatek był odkryty. Od razu rzuciły mi się w oczy Jego długie piękne nogi, które były idealnie wydepilowane. Pomyślałem sobie, że bardzo wiele kobiet mogłaby Mu pozazdrościć tych wspaniałych kończyn. Stałem tak w nogach Jego łóżka i obserwowałem przez chwilę jak słodko leżał na boku i spał przytulony do poduszki. Nabrzmiały z podniecenia kutas pulsował mi w spodniach od piżamy gotów w każdej chwili trysnąć gorącą spermą. Najciszej jak się dało uklęknąłem tuż przed Jego stopami tak że moja twarz znalazła się dosłownie kilka centymetrów od jego ciepłych i wilgotnych podeszw. Wzrokiem pożerałem każdy milimetr ich powierzchni, chłonąłem ich boski zapach, czułem jak cały drżę z podniecenie i ze stresu, że mógłbym Go obudzić. Nie tracąc czasu zacząłem się intensywnie masturbować wąchając ich nakremowane podeszwy z bezpiecznej odległości. O niczym innym tak nie marzyłem jak o ich delikatnym muskaniu mokrym językiem, całowaniu i pieszczeniu, ale gdyby Rafał się obudził spaliłbym się chyba ze wstydu, a co gorsza mógłby poprosić o przeniesienie Go z dala od takiego zboczeńca jak ja, a to by mnie chyba zabiło. Pragnąłem być jak najbliżej Jego i tych pięknych dużych, kształtnych stóp. Onanizując się klęcząc pod jego łóżkiem nie mogłem uwierzyć jakie mam szczęście, że mogę je podziwiać z tak bliska i w pełnym majestacie ich piękna. Zniewalał mnie ich duży rozmiar. Zawsze bowiem uważałem, że większe stopy to więcej delikatnej skóry do lizania, a w przypadku Rafała, tej pięknej delikatnej skóry na podeszwach jego stóp było zdecydowanie pod dostatkiem. Uwielbiane przeze mnie podeszwy były na wyciągnięcie języka, wręcz wołały mnie bym je pieścił. Ich odcień zmienił się z różowego na lekko pomarańczowy, co tylko w połączeniu z zapachem jeszcze bardziej działało na moje zmysły. Pragnąłem jęczeć z rozkoszy chłonąc ich seksowną aurę, marzyłem by ich dotykać albo chociaż wetknąć język pod drugi paluszek jednej ze stóp. Chwilę później poczułem zbliżający się orgazm. Próbowałem przerwać masturbację, lecz było za późno. Strumień gorącej gęstej spermy wystrzelił mi prosto w spodnie od piżamy. Orgazm był tak intensywny, że omal nie odleciałem w krainę snów. Opadłem z sił i chwilę poleżałem w nogach łóżka Rafała podziwiając jeszcze przez chwilę pięknych kształt Jego stópeczek. Wtedy po raz pierwszy poczułem, że jestem w nich beznadziejnie zakochany. Zanim wyszedłem z pokoju Rafała rozejrzałem się za jakimiś butami. Desperacko chciałem poznać numer buta jaki nosił. Wszystkie jednak były pochowane, a grzebanie mu po szafkach w środku nocy wydawało mi się złym pomysłem. Wróciłem więc po cichutku do siebie, położyłem się w łóżku i próbowałem zasnąć. Wspomnienie widoku tych pięknych podeszw sprawił, że kutas zesztywniał mi momentalnie. Wiedziałem już, że będzie to dłuuuga noc.
Mijały dni i tygodnie, a moja obsesja i pożądanie na punkcie Rafała i jego doskonałych stóp narastała. Niemal codziennie widziałem Go boso, ale ten widok mi nie spowszedniał. Wręcz przeciwnie. Jego stopy wydawały mi się z każdym dniem coraz piękniejsze. Kusiły mnie swoją aksamitną skórą, delikatnymi żyłkami, pięknymi i kształtnymi paznokciami, a gdy moim oczom ukazywały się te OBŁĘDNE podeszwy to w środku cały drżałem i jęczałem z rozkoszy. Moja przyjaźń z Rafałem kwitła. Mieliśmy bardzo podobne zainteresowania, słuchaliśmy też podobnej muzyki i dobrze czuliśmy się w swoim towarzystwie. Na dodatek czy to spotykaliśmy się u mnie w pokoju czy u Niego zawsze chodził przy mnie boso. Z czasem gdy tylko Go widziałem nie mogłem patrzeć na niego bez potężnej erekcji w spodniach. Nie miał też oporu w kładzeniu stóp na biurko albo mały stoliczek do kawy. Pozwalał wtedy swoim stopom masować się wzajemnie, co powodowało, że nie mogłem skupić się na niczym innym tylko na nich. Obserwowanie tych dużych delikatnych cudeniek w akcji było dla mnie bardziej wstrząsającym przeżyciem niż najtwardsze porno świata. Stawałem się też coraz śmielszy i nie rzucałem tylko przelotnych spojrzeń na Jego stopy, ale łapczywie się na nie gapiłem wzrokiem pełnym pożądania. Miałem cichą nadzieję, że Rafał w końcu się zorientuje jak bardzo kocham jego stopy i że on również jest fetyszystą. Zwłaszcza, że sposób w jaki patrzyłem na jego stópki wydawał Mu się nie przeszkadzać.
W końcu nadszedł dzień, którego nigdy nie zapomnę. Zdarzyło się to tuż przed feriami zimowymi. Większość studentów z naszego akademika miała rozjechać się do domów. Rafał również miał wyjechać, był jednym z tych studentów kujonów, którzy każdy egzamin zdają przed terminem. To oznaczało, że miał dwa tygodnie przerwy i mógł wrócić na ferie do domu. Ja niestety musiałem zostać na sesję poprawkową. Świadomość, że będę z dala od Rafała i jego stóp przez całe dwa tygodnie nieziemsko mnie dołowała. Naszą ostatnią wspólną noc przed feriami postanowiłem wykorzystać na kolejnym wślizgnięciu się w nocy do jego pokoju i pogrążyć w orgii wąchania jego bosych śpiących stóp onanizując się jak maniak. Jak zawsze w noc moich potajemnych schadzek nie mogłem zasnąć i w napięciu i z narastającym podnieceniem wyczekiwałem momentu, w którym mogłem mieć pewność, że mój piękny sąsiad już śpi. Mniej więcej po pierwszej w nocy postanowiłem zakraść się po cichu pod jego drzwi. Zdążyłem tylko uchylić moje i przez szparę w drzwiach zauważyłem jak Rafał wychodzi z łazienki mając na sobie tylko krótką koszulkę odsłaniającą pępek i majtki. Jego długie, zgrabne nogi były wspaniale wydepilowane. Piękne kształtne łydki i seksowne uda powodowały, że oblizywałem wargi na ich widok. Jak zawsze zjechałem wzrokiem w dół i to co zobaczyłem wprawiło mnie w totalne osłupienie. Na jego pięknych bladych stopach widać było czarne damskie klapki japonki na 5 centymetrowym obcasie, na drugim paluszku jego prawej stopy widać było dyskretny pierścionek, natomiast paznokcie były perfekcyjnie polakierowane na krwisto czerwono. Na ten widok ostatkiem sił powstrzymałem się przed jęknięciem z zachwytu. Rafał tymczasem krocząc seksownie niczym łania wszedł do swojego pokoju zostawiając lekko uchylone drzwi. Niewiele myśląc postanowiłem wykorzystać okazję i podkradłem się do drzwi Jego pokoju i zajrzałem do środka przez szczelinę. Wtedy zobaczyłem Go z jaką czułością i wdziękiem wsmarowywał krem w skórę swoich fantastycznych nóg. Zachowywał się przy tym niezwykle zmysłowo i kobieco, widać było. że dotykanie swoich nóg sprawiało Mu niekłamaną przyjemność i że ma świadomość jak piękne są jego nogi. Po dokładnym nakremowaniu nóżek sięgnął po krem do stóp, którego zapach czułem podczas niejednej nocy spędzonej w ukryciu pod jego łóżkiem. Nałożył odrobinę kremu na swoją lewą stopę, a potem ujął ją czule w dłonie i zaczął delikatnie ją masować wcierając jednocześnie krem. Dotykanie w ten sposób własnej stopy wyraźnie sprawiało Mu większą rozkosz niż kremowanie nóg. Widać to było po języku Jego ciała. W jego oczach pojawił się ten błysk, który widać w oczach osoby podnieconej. Zaczął cichutko pojękiwać, słodziutko przygryzać wargę, oblizywać się. Gdy zajął się prawą stopą nakręcił się jeszcze bardziej. Zbliżył ją sobie do twarzy i zaczął czule dotykać i masować jęcząc coraz śmielej. Pięknie polakierowane na czerwono paznokcie pięknie połyskiwały w świetle lampy do tego cudownie kontrastowały z bladą skórą stópki. Stałem w korytarzyku ze sztywnym kutasem w ręku i obserwowałem przez szczelinę uchylonych drzwi, jak mój wymarzony chłopak powoli pogrąża się w stópkowej rozkoszy. Masował ją, dotykał, pieścił jęczał do niej aż w końcu jego zmysłowe usta pochłonęły duży palec Jego pięknej prawej stópki. Widząc to myślałem, że oszaleję z pożądania i wzrastającego podniecenia. Było lepiej niż przypuszczałem! Mój ukochany nie tylko miał cudowną parę pięknych stóp, ale też uwielbiał je tak samo jak ja. Ten zmysłowy sposób w jaki je lizał i ssał, sposób w jaki na nie patrzył był na to niezbitym dowodem. Z każdą sekundą tego niesamowitego pokazu wysublimowanej erotyki zatracał się coraz bardziej w swoim pożądaniu do swojej własnej pięknej stopy. Obserwowałem z zazdrością jak czerwone paznokcie jego pięknych długich palców niknęły w jego łapczywych ustach, widziałem jak wodził języczkiem między każdym paluszkiem, jak wspaniale lizał i całował spodzik skierowany w stronę jego buźki. To było piękne i nierzeczywiste za razem. Prawdziwy pokaz bezgranicznego uwielbienia seksownego fetyszysty do jego własnej apetycznej stopy. Nie wiem jak długo to trwało. Wydawało mi się, że upłynęły całe godziny, a Rafał nie miał dość. Gęsta ślina spływała Mu od czubków czerwonych paznokietków aż po piętkę. Marzyłem by choć na chwilkę odwrócił mokrą podeszwę w moją stronę, ale był zbyt pochłonięty jej namiętnym lizaniem i pieszczeniem. Na sam koniec podarował jej długiego i powolnego liza od piętki aż po czubek dużego palca, a następnie pocałował ją w sam koniuszek dużego paluszka, po czym z uśmiechem i wyraźnym uczuciem seksualnego spełnienia zgasił światło i położył się spać. Ja jeszcze przez dłuższy czas stałem w korytarzyku za drzwiami jego pokoju nie mogąc uwierzyć w to co przed chwilą zobaczyłem. Do dziś pamiętam każdy szczegół tego wydarzenia. Wypaliło się w mojej świadomości już na zawsze. Wszelkie moje fantazje i przypuszczenia o Rafale okazały się być niczym w porównaniu z pokazem fetyszowej żądzy, którego właśnie byłem świadkiem. Gdy w końcu wróciłem do łóżka zacząłem onanizować się tak jak jeszcze nigdy w życiu. Raz za razem odtwarzałem w pamięci ten obłędny figielek ze stopą w wykonaniu mojego ukochanego. To jak namiętnie pieścił ustami każdy paluszek z osobna, jak cudownie wodził językiem po całej powierzchni spodziku jego dużej stópki, jak się na nią ślinił, jak delikatnie ją dotykał i jęczał z rozkoszy. Tej nocy doszedłem do wielokrotnych i intensywnych orgazmów, pożądając Rafała coraz bardziej i bardziej. Marzyłem o tym by mieć odwagę by wyznać Mu co do niego czuję, jak bardzo ubóstwiam jego idealne stopy…. te piękne, kobiece, duże stopy. Odpłynąłem gdzieś tak ok. 4 nad ranem.
Gdy się obudziłem Rafała już nie było. Przejście do jego pokoju było zamknięte na klucz, co bardzo mnie rozczarowało. Liczyłem, że pod Jego nieobecność pobuszuję w Jego szafce z butami i nareszcie odkryję ich prawdziwy rozmiar. W zasadzie chciałem wiedzieć o jego stopach wszystko, włącznie z marką kremu używanego do ich nawilżania. Zastanawiałem się też czy Rafał ma więcej damskich bucików. I czy kiedykolwiek zakładał na nie pończoszki albo rajstopki. Oczami wyobraźni widziałem te cudeńka okryte delikatną mgiełką nylonku i do tego w seksownych sandałkach na wysokim obcasie. Komu jak komu, ale chłopakowi z TAKIMI nogami i TAKIMI stopami byłoby idealnie w pończoszkach i butach na wysokim obcasie. Ten dzień spędziłem głównie na rozmyślaniach o Rafale. Obraz jego stóp totalnie zawładną moją świadomością i kompletnie nie byłem w stanie skupić się na nauce. Pogrążony w smutku z powodu wyjazdu Rafała i braku możliwości dobrania się do jego butów miałem ochotę położyć się spać wcześniej. Nagle dostałem SMSa – był od Rafała. Początkowo miałem nadzieję, że napisał o wcześniejszym powrocie od rodziców, jednak treść wiadomości była dużo bardziej niezwykła. Gdy ją przeczytałem omal nie padłem z wrażenia „NASTĘPNYM RAZEM ZAMIAST STAĆ POD DZWIAMI WEJDŹ I PRZYŁĄCZ SIĘ DO MNIE. CHCĘ BYŚ Z BLISKA WIDZIAŁ JAK KOCHAM SIĘ ZE SWOJĄ STOPĄ Smile” Była to najpiękniejsza wiadomość jaką przeczytałem w życiu, a przeczytałem ją chyba ze dwadzieścia razy pod rząd onanizując się jak szalony. Mój kochany Rafał znał mnie lepiej niż mogłem przypuszczać. Nie dość, że nie odrzucał Go mój fetyszyzm i dzikie pożądanie do Jego stóp to jeszcze go podzielał! Wyzbywszy się już całkowicie wstydu i skrępowania wysłałem Mu SMSa zwrotnego „NIE MASZ NAWET POJĘCIA JAK BARDZO UBÓSTWIAM TWOJE PIĘKNE STOPY. TĘSKNIĘ ZA NIMI I ZA TOBĄ”. Kilka minut później z komórki rozległ się dzwonek. Dzwonił Rafał. Z drżeniem rąk i narastającą ekscytacją odebrałem telefon. W słuchawce usłyszałem jak Rafał zmysłowym głosem powiedział:
- „Hej, chcę żebyś wiedział, że podnieca sposób w jaki patrzysz na moje stopy i uwielbiam cię nimi kusić. Świadomość, że patrzysz z ukrycia jak kocham się z własną stópką totalnie mnie nakręciła. Mam nadzieję, że ci się spodobało”.
- „Boże taaaaaak!’ – odparłem. „Czy zrobisz do dla mnie jeszcze raz jak wrócisz? Błagam chcę zobaczyć to z bliska! Chcę widzieć podeszwę twojej stópki gdy będziesz ją lizać”
- „Zdaj egzaminy to w nagrodę zobaczysz jak bardzo kocham swoje stopy” – zachichotał na koniec i się rozłączył
Wiedziałem już, że to będą długie dwa tygodnie oczekiwania…


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
15nastolatek feet
stary wyjadacz
stary wyjadacz



Dołączył: 18 Paź 2015
Posty: 491
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy

PostWysłany: Wto 19:45, 21 Lut 2017    Temat postu:

Więcej, więcej, więcej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ulegly wachacz
stary wyjadacz
stary wyjadacz



Dołączył: 05 Lip 2014
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Skąd: Wroclaw

PostWysłany: Wto 23:40, 21 Lut 2017    Temat postu:

Tam się powinno pisać dobre opowiadania

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
solesfanatic
początkujący
początkujący



Dołączył: 21 Lut 2017
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 0:07, 22 Lut 2017    Temat postu:

Druga część wkrótce Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
15nastolatek feet
stary wyjadacz
stary wyjadacz



Dołączył: 18 Paź 2015
Posty: 491
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy

PostWysłany: Nie 11:59, 05 Mar 2017    Temat postu:

No i gdzie ta druga część?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Feet seksi fleksi
fan :)
fan :)



Dołączył: 25 Wrz 2016
Posty: 151
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 2 razy

PostWysłany: Nie 18:01, 05 Mar 2017    Temat postu:

Może i bym przeczytał ale dawaj spacje i nie pisz w jednym ciągu

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mz
stary wyjadacz
stary wyjadacz



Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 284
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 2 razy
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 23:16, 05 Mar 2017    Temat postu:

Super!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla fetyszystów męskich stóp Strona Główna -> Opowiadania Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin